Jak sprawdzić, czy firma SEO dobrze wykonuje swoją pracę? Te wskaźniki mówią najwięcej

0
101
Jak sprawdzić, czy firma SEO dobrze wykonuje swoją pracę? Te wskaźniki mówią najwięcej

Pozycjonowanie strony zazwyczaj wymaga czasu, dlatego po pierwszym miesiącu współpracy trudno ocenić agencję wyłącznie na podstawie sprzedaży czy liczby pozyskanych klientów. Nie oznacza to jednak, że przedsiębiorca powinien przez pół roku czekać na efekty bez możliwości sprawdzenia, co właściwie dzieje się z jego stroną. Istnieją dane, które pozwalają stosunkowo szybko ocenić kierunek prowadzonych działań.

Warto przy tym patrzeć szerzej niż na pozycję kilku wybranych zapytań w Google. SEO obejmuje widoczność całej domeny, ruch organiczny, stan techniczny witryny, treści oraz profil linków. Jak zatem sprawdzić, czy firma SEO rzeczywiście dobrze wykonuje swoją pracę?

Widoczność strony powinna rozwijać się szerzej

Jednym z podstawowych sposobów oceny działań jest obserwowanie widoczności domeny. Można w tym celu wykorzystać między innymi Google Search Console, a dodatkowo narzędzia takie jak Senuto czy Ahrefs.

Nie warto jednak sprowadzać analizy do pytania, czy konkretne zapytanie przesunęło się z ósmego na piąte miejsce. Algorytmy Google i wyniki wyszukiwania zmieniają się, przez co pojedyncze pozycje mogą regularnie się wahać.

Znacznie ważniejszy jest trend obejmujący cały serwis. Jeżeli rośnie liczba zapytań, na które pojawia się domena, kolejne podstrony zaczynają zdobywać widoczność, a istniejące adresy stopniowo przesuwają się wyżej, może to świadczyć o właściwym kierunku działań.

Google Search Console pokazuje, co dzieje się w wynikach wyszukiwania

Jednym z najważniejszych źródeł informacji o efektach SEO jest Google Search Console. Narzędzie pokazuje między innymi kliknięcia, wyświetlenia, średnią pozycję oraz zapytania, przy których użytkownikom wyświetlała się strona.

Szczególnie wartościowe jest porównywanie dłuższych okresów. W przypadku biznesów sezonowych porównanie miesiąc do miesiąca może prowadzić do błędnych wniosków. Spadek ruchu nie musi oznaczać pogorszenia SEO, jeżeli w danym okresie naturalnie zmniejsza się zainteresowanie oferowanymi produktami lub usługami.

Firma prowadząca pozycjonowanie powinna umieć zinterpretować takie zmiany i wyjaśnić klientowi ich przyczynę, zamiast ograniczać raport do tabeli zawierającej pozycje.

Ruch organiczny to ważny wskaźnik, ale nie jedyny

Kolejnym etapem jest analiza użytkowników trafiających na stronę z bezpłatnych wyników wyszukiwania. Pomocne są tutaj dane z Google Analytics 4.

Sam wzrost ruchu nie zawsze oznacza jednak sukces. Serwis może zdobywać tysiące dodatkowych wejść na artykuły poradnikowe, które nie mają większego związku z jego ofertą. Z biznesowego punktu widzenia bardziej wartościowych może być 100 użytkowników rzeczywiście zainteresowanych usługą niż 10 000 przypadkowych odwiedzin.

Właśnie z tego powodu strategia SEO powinna łączyć zwiększanie zasięgu serwisu z pozyskiwaniem ruchu odpowiadającego celom przedsiębiorstwa.

Najważniejsze jest to, czy SEO wspiera biznes

Wysoka widoczność wygląda dobrze w raporcie, ale dla większości przedsiębiorców nie jest celem samym w sobie. Firma inwestuje w SEO po to, aby docierać do potencjalnych klientów, zwiększać sprzedaż albo generować zapytania.

W zależności od rodzaju działalności warto więc mierzyć wysłanie formularza kontaktowego, połączenia telefoniczne, zakupy, rejestracje lub inne istotne działania użytkowników.

Trzeba przy tym zachować rozsądek przy interpretacji danych. SEO jest jednym z elementów całej ścieżki zakupowej. Na liczbę konwersji wpływają również ceny, jakość oferty, marka, wygląd strony, sezonowość czy działania konkurencji. Agencja może sprowadzić wartościowy ruch, ale nie ma pełnej kontroli nad tym, czy użytkownik ostatecznie wybierze ofertę.

Sprawdź, co firma SEO rzeczywiście zrobiła

Wskaźniki to jedna strona medalu. Drugą jest zakres wykonanych prac. Klient powinien wiedzieć, co wydarzyło się w jego serwisie w danym miesiącu.

Właśnie na transparentność działań warto zwrócić szczególną uwagę przy wyborze wykonawcy. Przykładem jest HiSEO.pl, które zajmuje się pozycjonowaniem stron i sklepów internetowych, audytami SEO, tworzeniem treści oraz link buildingiem. W takim modelu analiza efektów może obejmować zarówno dane dotyczące widoczności i ruchu, jak i konkretne działania wykonane w obrębie witryny oraz poza nią.

Jeżeli agencja pobiera abonament przez kilka miesięcy, klient powinien być w stanie ustalić, jakie podstrony zoptymalizowano, jakie problemy techniczne rozwiązano, jakie treści przygotowano i gdzie pozyskano linki.

Link building również można zweryfikować

Informacja, że w danym miesiącu wykonano działania off-site, jest mało konkretna. Warto wiedzieć, jakie odnośniki rzeczywiście prowadzą do witryny i z jakich serwisów pochodzą.

Nie chodzi przy tym o maksymalizowanie ich liczby. Kilka wartościowych i tematycznie powiązanych publikacji może mieć większe znaczenie niż dziesiątki przypadkowych odnośników. Istotne są między innymi jakość domeny, jej tematyka, sposób umieszczenia linku oraz kontekst całej publikacji.

Transparentny wykonawca powinien być w stanie pokazać klientowi miejsca, w których pozyskał odnośniki, oraz wyjaśnić przyjętą strategię.

Nie każdy spadek oznacza źle prowadzone SEO

Widoczność organiczna nie rośnie liniowo. Aktualizacje algorytmów Google, działania konkurencji, sezonowość czy zmiany zachowań użytkowników mogą powodować okresowe spadki nawet w prawidłowo prowadzonym serwisie.

Niepokojący powinien być raczej brak reakcji na takie zdarzenia. Firma SEO powinna analizować przyczyny zmian, sprawdzać, które części serwisu straciły widoczność i na tej podstawie decydować o dalszych działaniach.

Podobnie wygląda sytuacja po większych zmianach w witrynie, takich jak migracja, przebudowa kategorii czy zmiana adresów URL. Monitoring pozwala szybko wykryć problemy z indeksowaniem lub przekierowaniami.

Dobry raport SEO powinien odpowiadać na trzy pytania

Raport nie musi mieć kilkudziesięciu stron. Powinien przede wszystkim pozwolić przedsiębiorcy odpowiedzieć na trzy pytania: co zostało zrobione, co zmieniło się w wynikach i co firma zamierza zrobić dalej.

W praktyce warto zestawić dane z Google Search Console i Google Analytics 4 z informacjami o widoczności, wykonanej optymalizacji, nowych treściach oraz pozyskanych linkach. Dopiero taki obraz pozwala rozsądnie oceniać pracę firmy SEO.

Najlepszym sygnałem nie jest więc pojedyncze TOP 1 ani imponujący wykres wyrwany z kontekstu. Znacznie więcej mówi długoterminowy rozwój widoczności, wzrost wartościowego ruchu, realizacja celów biznesowych oraz możliwość sprawdzenia, za jakie działania przedsiębiorca każdego miesiąca faktycznie płaci.

„Artykuł sponsorowany”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj